maja 31, 2014

~17 Czeski Elle

~17 Czeski Elle
Jak niedawno pisałam, na kilka dni wyjechałam z Polski. Prosiłam Was, abyście zgadli dokąd się wybrałam, nikt nie zgadł, a więc muszę odpowiedzieć na to pytanie! Byłam w Czechach na klasowej wycieczce. Zakwaterowanie mieliśmy w Bozkovie, ale większość czasu spędziliśmy w Pradze. Po drodze byliśmy jeszcze w Skalnym mieście. O wycieczce opowiem Wam niebawem. Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję czeskiego Elle. Byłam bardzo ciekawa, czy różni się od polskiego wydania. Kosztował 100 czeskich koron, co w przeliczeniu daje nam ok. 16 złotych. Jest trochę grubszy od polskiego odpowiednika.
Jako dodatek dołączona była francuska woda termalna. Idealna na upalne dni!
 Ta turystyczna ulotka znajdowała się wewnątrz gazety.
 Bardzo podobają mi się takie zdjęcia.

 Bardzo ciekawe torby i kapelusze.
 Jakie plavky będą modne w tym sezonie? 
Plavky to po czesku kostium kąpielowy.


 O Justinie Timberlake'u
 Nicole Kidman zagrała główną rolę w biograficznym filmie o księżnej Grace.
 Jan Kolenik - słowacki aktor. 


 Te zdjęcia podobają mi się najbardziej. Bardzo klimatyczne i delikatne.

 Gwiazdą magazynu jest Angelina Jolie.
 Ta kwiatowa mapa świata wygląda bajecznie.
 Kolejna część pięknych zdjęć.

Cieszę się, że kupiłam tą gazetę. Dzięki niej mogę dowiedzieć się, jak ubierają się czescy znawcy mody. Oczywiście nie zrozumiałam, co w niej piszą, ale będę starała się przeczytać każdy artykuł! Tę gazetę traktuję trochę jako fajną pamiątkę z mojej podróży po Pradze.
O samej wycieczce do Czech napiszę niebawem!

maja 24, 2014

~16 Wędrujący zeszyt

~16 Wędrujący zeszyt

Niedawno moja skrzynka pocztowa miała dla mnie bardzo miłą niespodziankę. Znalazłam w niej wędrujący zeszyt (travelling notebook), który zaczął zwiedzać świat kilka miesięcy temu. Muszę przyznać, że od kilku tygodni zaczęłam się o niego martwić, ale w końcu dotarł! Mój "Travelling notebook" był w Holandii, Rosji, Australii oraz na Ukrainie, a więc udało mu się postawić "kartkę" na kilku kontynentach! Jest lepszym podróżnikiem ode mnie, haha. Na pewno jeszcze nie raz wezmę udział w takiej akcji, ponieważ bardzo ucieszył mnie fakt, że osoby do, których go wysłałam były uczciwe i odesłały go do mnie.
Travelling notebook polega na tym, że np. na oficjalnym forum Postcrossing tworzymy sobie temat w, którym wyjaśniamy ile osób potrzebujemy, o czym chcemy aby pisali, ile mogą wykorzystać kartek itd. Możemy również zrobić to tak, jak ja miałam: dziewczyna z Australii założyła temat, ale napisała, że chciałaby, aby każdy z biorących udział miał swój własny notes. Wędrujący zeszyt może być tematyczny, możemy np. poprosić uczestników o zamieszczanie tylko przepisów kulinarnych z ich krajów, bądź tylko wycinków z gazet, opisywania jakichś konkretnych rzeczy. Kiedyś dostałam notes w, którym opisywało się jakieś straszne i dziwne historie, które nas spotkały. Myślę, że jest to bardzo fajna zabawa, którą wam gorąco polecam!
Zeszyt:





















Znowu dodałam za dużo zdjęć, ale było ich więcej! 

 Jak myślicie, gdzie wyjeżdżam? :)
Napiszcie w komentarzu.
Szykuję dla was pewną niespodziankę, z okazji 30 obserwatorów. 

maja 18, 2014

~15 W pepitkę

~15 W pepitkę
Dzisiaj przedstawiamy Wam luźną stylizację. Sukienka w pepitkę, czarny sweterek, kremowa torebka oraz czarne baleriny z kocim motywem są głównymi motywami. Na jednym ze zdjęć moja siostra ma okulary, ale stwierdziłyśmy, że one nie pasują za bardzo do całości.
Niedawno była taka ładna pogoda, ale niestety ostatnio się zepsuła. Znowu dni są leniwe i za bardzo nie wiemy czym się zająć. Na pomoc przychodzi oczywiście dobra książka i kubek herbaty. ^^

Rysunek, który znajduje się powyżej został narysowany na szybko. Zresztą, jak zawsze. : )

Enjoy


















INSTAGRAM

Copyright © 2016 lady-aria.blogspot.com , Blogger